Frigiliana – urocze białe miasteczko w Andaluzji

Hiszpania praktycznie na każdym kroku zaskakuje kolejnymi turystycznymi perełkami. Gdziekolwiek się wybieramy odkrywamy nowe skarby, często w postaci małych klimatycznych miasteczek.

Jak wiecie Andaluzja słynie z ogromu atrakcji i pod tym kątem nikogo nie zawiedzie. Po drodze między słynnymi zabytkami warto zjechać odrobinę z głównej trasy i odkryć mniejsze miejscowości. Nie można pominąć słynnych andaluzyjskich białych miasteczek (pueblos blancos), takich jak Frigiliana.

Trzeba przyznać, że turystów tutaj nie brakuje, ale trudno się dziwić. Niska, biała zabudowa udekorowana kolorowymi doniczkami i kwiatami, wąskie uliczki, niewielkie place z knajpkami serwującymi lokalną kuchnię i znane z tego regionu słodkie białe wina (schłodzone). Choć Frigiliana pamięta czasy Fenicjan i Rzymian i to własnie tym ostatnim zawdzięcza swoją nazwę, tak naprawdę cały urok miasteczka to zasługa Maurów. Rządzili oni miasteczkiem przez kilka wieków, aż do 1485 r.  Zarabiali na oliwkach, rodzynkach, figach i jedwabiu. W tamtych czasach żyli w pokoju z chrześcijanami, jednak po rekonkwiście zostali zmuszeni do zmiany wiary, a ostatecznie, kilkadziesiąt lat później, do opuszczenia miasta.

Frigiliana spodoba się chyba każdemu. Słoneczny dzień, biel budynków, błękitne drzwi i kolorowe kwiaty plus piękne krajobrazy – kto mógłby się temu oprzeć? Oczywiście przygotujcie się na spacer stromymi uliczkami i liczne schody. A na trasie do miasta podziwiajcie cudne widoki na góry i morze.

Jesienią, kiedy zaczyna być chłodno i szaro takie słoneczne kadry lubię najbardziej.

Frigiliana Frigiliana Frigiliana Frigiliana Frigiliana Frigiliana Frigiliana Frigiliana Frigiliana Frigiliana Frigiliana

FacebookTwitter